Manuskrypt Wojnicza

Manuskrypt Wojnicza – czym jest?

Czas czytania: 3 minuty

Manuskrypt Wojnicza (znany też jako Rękopis Wojnicza, Manuskrypt Vojnicza) to niezwykła księga fascynującą ludzi od momentu jej odnalezienia. W tym konkretnym przypadku powodem fascynacji są dziwne acz piękne rysunki oraz nie zrozumiały tekst. Księgę tę próbowali już odczytać językoznawcy, kryptolodzy pasjonaci zagadek a nawet sztuczna inteligencja.

Czym jest manuskrypt Wojnicza?

Manuskrypt Wojnicza jest księgom, pochodzącą najprawdopodobniej z XV wieku. To co jednak budzi fascynację tym dziełem to fakt, że choć wygląda jak typowe dzieła z tamtego okresu została ona napisane w niezrozumiałym języku. Jak już wspomniałam powyżej do dnia dzisiejszego nikomu nie udało się tego tekstu odczytać.

I tak pojawiły się przez lata teorie, że tekstu nie da się odczytać bo tak naprawdę nie jest to tekst w prawdziwym języku (być może losowy dobór znaków). Badania działa wskazują jednak na to, że struktura tekstu nosi znamiona znane z innych języków z naszego kręgu kulturalnego.

W praktyce może to wskazywać na nie znany nam współczesnym język bądź zakodowany tekst.

Próby odczytania manuskryptu Wojnicza

Przez lata wielu specjalistów próbowało odczytać zawartość księgi. I jak wiadomo próby te się nie powiodły. W przypadku bowiem tego dzieła tradycyjne metody najprawdopodobniej się nie sprawdzają.

Co istotne nowsze metody stosowane przez kryptologów również też przyniosły słabe efekty. Jednak kryptologia jest dziedziną, która cały czas się rozwija. To co wczoraj było z jej pomocą nie możliwe jutro może być powszechnie stosowane.

Co sztuczna inteligencja ustaliła w sprawie manuskryptu Wojnicza?

Kolejną szansą na odczytanie manuskryptu okazał się rozwój AI. Podobno początkowo również i ona nie umiała odczytać tego tekstu. AI jednak cały czas się rozwija i najprawdopodobniej już niedługo będzie w stanie odczytać tekst.

W ostatnich latach nad manuskryptem z pomocą sztucznej inteligencji pracowali Profesor Greg Kondrak i jego doktorant Bradley Hauer z Uniwersytetu Alberty w Edmonton w Kanadzie. Jak twierdzą mieli oni dokonać odkrycia, że manuskrypt jest napisany najprawdopodobniej w języku hebrajskim. Sam tekst zaszyfrowany został zaś metodą „alfagramów”. Metoda ta działa na zasadzie, że jedna fraza używana jest do zdefiniowania kolejnej. 80% odczytanych w ten sposób słów pochodzi z języka Hebrajskiego.

Naukowcom jednak nie udało się nadal złożyć wszystkiego w jedną całość. Udało im się jednak przetłumaczyć fragmenty tekstu. Mieli do tego użyć Google Translate. Otrzymane tłumaczenie miało brzmieć:

„Ona skierowała zalecenia do kapłana, gospodarza domu, do mnie i do ludu”

źródło: https://historia.wprost.pl/10100441/znalezli-klucz-do-odczytania-tajemniczego-manuskryptu-wojnicza-co-skrywa-zagadkowa-xv-wieczna-ksiega.html

Prawdopodobnie więc w przyszłości z pomocą osoby dobrze znającej Hebrajski uda się odczytać manuskrypt.

Karta z manuskryptu Wojnicza
Karta z manuskryptu Wojnicza
źródło: https://www.wprost.pl/tygodnik/10021889/ksiazka-ktorej-nikt-nie-przeczytal.html

Co wiemy do tej pory o Manuskrypcie Wojnicza?

Tak naprawdę wiemy o nim dość mało. Nie wiemy kto jest jej autorem (zarówno kto napisał czy stworzył ilustracje), kiedy ją napisano czy gdzie.

Zakłada się jednak, że mogła powstać między 1404 a 1438, na terenie Włoch lub południowych Niemiec. Napisana jest ona na papierze pergaminowym. Chociaż nie umiemy jej odczytać z łatwością można stwierdzić, że podzielona jest ona na kilka sekcji poświęconych zielarstwu, astronomii, balneologii, kosmologii, farmaceutyce.

Pierwotnie miała ona zawierać 136 kart (272 stron) do czasów współczesnych przetrwało 120. Wiemy ile miało być kart bo strony są ponumerowane. Wolumin jest w formacie 15 na 22,5 cm.

Oryginalna nazwa manuskryptu też nie jest nam znana.

Skąd wzięła się nazwa Manuskrypcie Wojnicza?

Nazwa księgi jaką stosujemy pochodzi od nazwiska antykwariusza Michałowa Wojnicza, który miał nabyć książkę w 1912 roku od jezuitów z willi Mondragone we Frascati.

Ponoć wcześniej księga miała być częścią prywatnej biblioteki Świętego Cesarza Rzymskiego Rudolfa II. Jednak w 1903 roku sprzedana przez Towarzystwo Jezusowe w Rzymie podczas jednej z ich tajemnych licytacji. Tak wiem trochę to naciągane, ale różnie bywa.

Jak nietrudno się więc domyśleć niektórzy ludzie uważają, że księga nie jest tym za co ją uważamy. Ma być ona formą oszustwa, fuszerstwa a jej tekst nie ma sensu. Jednak warto pamiętać, że podobnie jak dziś tak i kiedyś tworzono „kopię” czy fałszywe dzieła.

Manuskrypt może więc być zarówno współcześnie tworzonym dziełem udającym stare jak i starym zabytkowym (stworzonym wieki temu – i jako taki o ironio będzie też zabytkiem).

źródła:

Podobne wpisy

  • Epidemia tańca (Taneczna plaga)

    Czas czytania: 3 minutyChoć brzmi to dziwnie to Epidemia tańca (lub Taneczna plaga) naprawdę miała miejsce. I to kilkukrotnie w udokumentowanej historii Europy. Na te wydarzenia istnieją pisemne dowody z kilu różnych źródeł więc możemy mieć bardzo dużą pewność, że nie zostały zmyślone. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych. Hobbistycznie zajmuje się fotografią, podróżami (głównie tymi mikro)….

  • Dlaczego starożytni nie mieli słowa na „niebieski”?

    Czas czytania: 3 minutyNie zrozumcie mnie źle nigdy raczej nie było tak, że ludzie w starożytności nie byli w stanie widzieć koloru niebieskiego. Prawdopodobnie widzieli oni ten kolor dokładnie tak jak my teraz. Po prostu rozpatrywali oni go w innych kategoriach niż my współcześnie. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych. Hobbistycznie zajmuje się fotografią, podróżami (głównie tymi mikro)….

  • Purpura tyryjska zwana królewską – jaka to barwa?

    Czas czytania: 2 minutyPurpura tyryjska znana także pod nazwą królewskiej to wyjątkowa barwa. Zarezerwowana była ona kiedyś głównie dla klasy rządzącej (czyli cesarzy i królów). Związane było to z ceną barwnika dzięki, któremu ją uzyskiwano. Był on warty więcej niż złoto. W efekcie czego tylko nie licznych było na nią stać. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych. Hobbistycznie…

  • |

    Zielone dzieci z Woolpit

    Czas czytania: 3 minutyTak naprawdę trudno jest stwierdzić czy ta historia wydarzyła się naprawdę. Została ona bowiem spisana już po wydarzeniach jakie miały mieć miejsce w Woolpit (Anglia). Nie mniej jednak jest ciekawa i do dnia dzisiejszego przyciągająca uwagę opowieść. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych. Hobbistycznie zajmuje się fotografią, podróżami (głównie tymi mikro)….

  • Kalb ar-Riszat (Oko Sahary)

    Czas czytania: 3 minutyKalb ar-Riszat (zwany Okiem Sahary lub Okiem Afryki, ang. Richat Structure) to niezwykła formacja skalna położona około 25 km na północny wschód od miasta Wadan w Mauretani. Nie zrozumcie mnie źle o tym miejscu ludzie wiedzą już od bardzo dawana. Zwłaszcza mieszkańcy jego okolic. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych….

  • Co to jest kryptyda?

    Czas czytania: 2 minutyByć może do tej pory nigdy jeszcze nie słyszałaś określenia kryptyda?! Jednak na pewno o jakieś słyszałaś. Mówi się o nich czasem w telewizji nawet we wiadomościach, pojawiają się w książkach i jako atrakcje turystyczne w danym regionie. Aurelia Sypniewska W branży IT jestem już od 2007 roku. W tym czasie zajmowałam się głównie tematyką pozycjonowania i budowy stron internetowych. Hobbistycznie zajmuje się fotografią, podróżami (głównie tymi mikro). Interesuje się…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*Wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie moich danych na potrzeby umieszczenia mojego komentarza.
*W przypadku gdy treść komentarza narusza prawo Polskie i dobro oraz uczucia innych osób Administrator, zachowuje prawo nie publikowania go